|
Opublikowane: 23.06.2005
Autor: Naczelny Sąd Administracyjny
W orzecznictwie sądowym oraz w literaturze prawniczej przyjmuje...
Sygnatura: FSK 905/04
W orzecznictwie sądowym oraz w literaturze prawniczej przyjmuje się powszechnie, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu przez skład orzekający treści określonej normy prawnej.
Wybrane Opinie Klientów
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Pozdrawiam i do miłego, Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof.
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek.
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Pozdrawiam serdecznie, Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Pozdrawiam, Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof
Wyrokiem z dnia 17 listopada 2003 r. Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach oddalił skargę Krzysztofa P. na decyzję Izby Skarbowej w Katowicach z dnia 26 sierpnia 2002 r. nr PB II/1-41171/128/02 w przedmiocie określenia wysokości straty z działalności gospodarczej za 1998 r. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że kwestią sporną w sprawie niniejszej jest zakwalifikowanie przez organy podatkowe przychodu uzyskanego przez Krzysztofa P. ze sprzedaży ciągnika siodłowego do przychodów ze sprzedaży rzeczy i jednoczesne wyłączenie go z przychodów osiągniętych z pozarolniczej działalności gospodarczej skarżącego. Skutkowało to określeniem skarżącemu straty z działalności gospodarczej w 1998 r. w innej niż zeznał wysokości. Sąd uznał, że rozstrzygnięcie organów podatkowych w przedstawionym zakresie jest prawidłowe, żadne bowiem okoliczności sprawy nie uzasadniają twierdzenia skarżącego, iż wspomniana sprzedaż ciągnika siodłowego nastąpiła w wykonaniu działalności gospodarczej. Zdaniem Sądu wniosek taki potwierdzają ustalenia faktyczne dokonane przez organy podatkowe.
Sąd podkreślił, że z analizy prowadzonej przez skarżącego księgi przychodów i rozchodów wynika, że w trakcie roku podatkowego osiągał on przychody prawie wyłącznie z wykonywania usług transportowych oraz nie uzyskiwał przychodów ze sprzedaży towarów handlowych. Skarżący nie wykazał też, aby przedmiot prowadzonej przez niego działalności obejmował obrót pojazdami. Sprzedaż przedmiotowego ciągnika siodłowego była zdarzeniem o charakterze incydentalnym i pojazd ten nie był wykorzystywany w prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej. Jego sprzedaż nastąpiła bowiem w tym samym dniu co zakup, to jest w dniu 28 grudnia 1998 r. Co więcej zgodnie z wpisem do ewidencji działalności gospodarczej, skarżący prowadził działalność gospodarczą w zakresie spedycji i transportu ciężkiego. Zgłoszenie działalności gospodarczej nie obejmowało prowadzenia handlu. Zdaniem Sądu nie można też pominąć okoliczności, że sposób zaewidencjonowania omawianej transakcji w podatkowej księdze przychodów i rozchodów (po stronie przychodów jako "usługa transportowa", a zakup w kolumnie "pozostałe wydatki", która służy księgowaniu innych zdarzeń), a także argumentacja skarżącego zmierzająca z jednej strony do wykazania, że nastąpił zakup składnika majątkowego, a z drugiej zakup towaru do prowadzenia działalności handlowej, świadczy o zamiarze ukrycia faktycznie dokonanej transakcji, a tym samym osiągnięciu określonych skutków finansowych. Zasadny jest zatem pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, że ujęcie przychodów i kosztów z transakcji kupna i sprzedaży ciągnika siodłowego w księdze przychodów i rozchodów było nieprawidłowe, gdyż sprzedaż ta nie została dokonana w wykonaniu działalności gospodarczej. Kwota uzyskana z tej transakcji stanowi zatem przychód ze sprzedaży rzeczy, o jakim mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. d ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. W skardze kasacyjnej Krzysztof P. wniósł o uchylenie w całości przedstawionego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie Ośrodek Zamiejscowy w Katowicach oraz o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania zgodnie z obowiązującymi przepisami. Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię przepisu art. 14 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 r. Nr 90, poz. 416 ze zm.). W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w 1998 r., prowadząc działalność gospodarczą w zakresie usług transportowych, skarżący kupił ciągnik siodłowy marki Volvo z zamiarem wykorzystania go w prowadzonej działalności. W czasie, gdy skarżący nabył już przedmiotowy ciągnik, pojawił się kontrahent, który był skłonny kupić go a nadto dysponował innym ciągnikiem, który ze względu na atrakcyjną cenę i właściwości techniczne bardziej odpowiadał potrzebom prowadzonej przez skarżącego działalności. W stanie prawnym obowiązującym w 1998 r. sprzedawany składnik majątku nie musiał być wykorzystywany w działalności gospodarczej, wystarczyło jedynie, aby był z nią związany. Tymczasem w zaskarżonym wyroku mówi się, że pojazd ten nie był wykorzystany w prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej, gdyż sprzedaż jego nastąpiła w tym samym dniu co zakup. Pojęcie składników majątku wykorzystywanych w działalności gospodarczej zostało wprowadzone nowelą do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, począwszy od dnia 1 stycznia 2001 r. Skarżący wywodzi, że do stanu prawnego i faktycznego obowiązującego w 1998 r. nie można stosować norm prawnych zdefiniowanych kilka lat później i na ich bazie dokonywać oceny faktycznie wykonanych czynności. W odpowiedzi na skargę kasacyjną Dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko zajęte w sprawie, a nadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W pierwszej kolejności wskazać trzeba, że kasacyjna kontrola orzeczeń sądów administracyjnych pierwszej instancji w świetle przepisów ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie ppsa, ma sformalizowany i ograniczony charakter. Stosownie bowiem do przepisu art. 183 § 1 ppsa jej granice w istocie wyznacza skarga kasacyjna, a przede wszystkim przedstawione w niej zarzuty. Powołany przepis ustawy zezwala bowiem Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu na rozważenie z urzędu tylko przesłanek nieważności postępowania sądowego i związuje Sąd w pozostałym zakresie granicami skargi kasacyjnej. W rozpoznanej sprawie został sformułowany jeden zarzut kasacyjny, a mianowicie zarzucono zaskarżonemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego, art. 14 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 1993 r. Nr 90, poz. 416 ze zm.), poprzez błędną jego wykładnię. W orzecznictwie sądowym oraz w literaturze prawniczej przyjmuje się powszechnie, że naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię polega na mylnym rozumieniu przez skład orzekający treści określonej normy prawnej (patrz np. J. P. Tarno - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Wyd. Praw. Lexis Nexis Warszawa 2004 r. str. 245 i nast.). Aby dokonać oceny zasadności zarzutu kasacyjnego przypomnieć należy, że wskazany w skardze przepis prawa, w jego brzmieniu obowiązującym w 1998 r., stanowił, iż przychodem z działalności gospodarczej są również przychody ze sprzedaży całości lub części składników majątku związanego z wykonywaną działalnością, nie będących nieruchomościami lub prawami, o których mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8. Sąd w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przytaczając obszerne fragmenty wyroku NSA z dnia 24 czerwca 2002 r. sygn. akt I SA/Ka 349/01, zacytował także art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych w jego prawidłowym, obowiązującym w 1998 r. brzmieniu, zaznaczając, że skład orzekający w pełni akceptuje stanowisko zajęte w tym wyroku. Pozostała część wyroku dotyczy natomiast rozważań Sądu w głównej mierze poświęconych prawidłowości dokonanej przez organy podatkowe oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i wniosków z niej wynikających w kontekście uznania przedmiotowego przychodu ze sprzedaży ciągnika siodłowego za niespełniającego wymogów ustawowych do zaliczenia go do przychodów z działalności gospodarczej. Sąd podkreślił, że skarżący nie wykazał, aby przedmiot prowadzonej przez niego działalności gospodarczej obejmował obrót pojazdami. Ustalony w sprawie stan faktyczny oraz dokonana jego ocena nie zostały zakwestionowane w skardze kasacyjnej, gdyż nie zawiera ona żadnych zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania. W przedstawionej sytuacji brak jest, zdaniem składu orzekającego, podstaw do uznania za błędną wykładnię wymienionego w skardze kasacyjnej przepisu prawa materialnego, gdyż w ustalonym i jak wcześniej stwierdzono nie zakwestionowanym stanie faktycznym, Sąd prawidłowo ustalił znaczenie zawartej w przepisie tym normy prawnej. Takiej oceny zmienić nie może użyte na str. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku sformułowanie, że przedmiotowy pojazd nie był wykorzystany w prowadzonej przez skarżącego działalności gospodarczej. Dotyczy bowiem ono elementu stanu faktycznego sprawy, polegającego na dokonaniu sprzedaży zakupionego ciągnika w tym samym dniu co jego zakup. Mając powyższe na względzie, Naczelny Sąd Administracyjny nie stwierdził, aby skarga kasacyjna w sprawie niniejszej zawierała usprawiedliwione podstawy. Należało zatem ją oddalić na podstawie przepisu art. 184 ppsa i orzec o zwrocie kosztów postępowania kasacyjnego na rzecz Dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach, po myśli art. 204 pkt 1 tej ustawy.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
|