W 2005 r. zmarł mój dziadek. Mieszkanie automatycznie przeszło, jak myślę, na babcię (oraz na moją mamę?). Nikt nie monitował sprawy ani nie próbował ściągać od babci podatku. Babcia zmarła, niestety, w 2008 r. i nagle okazało się, że trzeba zapłacić 4000 zł podatku od spadku, lecz nie po babci, ale po dziadku. Czy musimy płacić ten podatek, czy ktoś stara się ściągnąć z nas pieniądze?
Spadek po Pana dziadku nabyły na podstawie ustawy: jego żona oraz córka, każda po 1/2 udziału.
Mieszkanie wchodziło w skład majątku wspólnego małżeńskiego babci i dziadka. W majątku tym małżonkowie posiadają równe udziały – po 1/2.
Mieszkanie po śmierci dziadka nie przeszło automatycznie na wyłączną własność babci. Udział we własności mieszkania przypadający dziadkowi (1/2) wszedł w skład spadku po dziadku i podlegał dziedziczeniu. Ten udział przypadł spadkobierczyniom: babci i córce.
Po śmierci dziadka babcia miała udział we współwłasności mieszkania w wysokości 3/4, a córka 1/4. Wynika to właśnie z tego, że udział dziadka we własności mieszkania (1/2) podlegał dziedziczeniu przez jego żonę i córkę, a każda z nich odziedziczyła po połowie majątku wchodzącego w skład spadku.
Ulga podatkowa polegająca na zwolnieniu z podatku nabycia spadku przez osoby najbliższe (w tym małżonka i dzieci) – określona w art. 4a ustawy o podatku od spadków i darowizn – dotyczy wyłącznie nabycia spadku po 1 stycznia 2007 r.
Nabycie spadku po dziadku nastąpiło w chwili jego śmierci (wynika to z przepisów prawa cywilnego, zgodnie z którymi spadkobiercy nabywają spadek w chwili śmierci spadkodawcy – art. 924 i 925 Kodeksu cywilnego), a więc w 2005 r.
Ponieważ nabycie spadku po dziadku nastąpiło w 2005 r., to na Pana mamie ciąży obowiązek zapłaty podatku od spadku. Obowiązek podatkowy – w myśl ustawy o podatku od spadków i darowizn – ciąży na nabywcy rzeczy w drodze spadku i powstaje z chwilą uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku.
Na podstawie pism załączonych do pytania należy stwierdzić, że wysokość podatku, jaki obciąża Pana mamę, urząd skarbowy wyliczył prawidłowo.
Wartość mieszkania wynosi 320 000 zł. Udział dziadka we własności mieszkania wynosił 1/2 i ten udział o wartości 160 000 zł podlegał dziedziczeniu. Od czystej wartości spadku urząd skarbowy odliczył koszty pogrzebu w wysokości 4811 zł. Wartość spadku po dziadku po odliczeniu długów i ciężarów wynosi więc 155 189 zł.
Pana mama nabyła 1/2 udziału w spadku o wartości 77 595 zł. Ta kwota, pomniejszona jeszcze o kwotę wolną od podatku – 9637 zł, podlega opodatkowaniu. Podstawą obliczenia podatku będzie więc kwota 67 958 zł.
Stawka podatku dla podatników zaliczonych do I grupy podatkowej, do której zaliczają się zstępni spadkodawcy dla nabycia spadku o wartości ponad 20 556 zł, wynosi 822 zł 20 gr i 7% nadwyżki ponad 20 556 zł. Podatek wynosi więc 822,20 zł + 3318,14 zł (7% z 47 402 zł) = 4140,34 zł, co po zaokrągleniu do pełnych złotych daje 4140 zł.