Autor: Artykuł Partnera
Wyobraź sobie chwilę, w której mimo orzeczonego wcześniej zakazu, z różnych przyczyn decydujesz się wsiąść za kierownicę. Może to była nagła, podbita emocjami potrzeba, a może po prostu uznałeś, że krótka trasa osiedlową drogą nie przyniesie żadnych konsekwencji. Niestety rzeczywistość prawna w Polsce jest w tej kwestii nieubłagana i bardzo surowa.
Złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów, o którym szczegółowo mówi artykuł dwieście czterdzieści cztery kodeksu karnego, to moment, w którym Twoje problemy z prawem wchodzą na zupełnie nowy, znacznie wyższy poziom trudności. To już nie jest zwykłe wykroczenie drogowe, za które zapłacisz kilkaset złotych mandatu, lecz poważne przestępstwo skierowane przeciwko wymiarowi sprawiedliwości, które zostawia trwały ślad w Twoim życiorysie. Więcej na: skrecwprawo.pl.

Kiedy sąd orzeka wobec Ciebie sądowy zakaz prowadzenia pojazdów – art. 244 kk, wydaje on oficjalne polecenie państwowe, którego musisz przestrzegać bez żadnych wyjątków. Artykuł dwieście czterdzieści cztery kodeksu karnego ma na celu ochronę powagi orzeczeń sądowych i zapewnienie bezpieczeństwa na drogach. Jeśli zlekceważysz ten nakaz i zostaniesz zatrzymany do rutynowej kontroli, policja nie potraktuje Cię jak kierowcy, który po prostu zapomniał dokumentów lub nie ma uprawnień. Zostaniesz natychmiast oskarżony o czyn, który w polskim systemie prawnym jest ścigany z urzędu i traktowany z dużą surowością. Musisz mieć pełną świadomość, że dla sędziego Twoje zachowanie jest jasnym sygnałem, że poprzednia kara nie spełniła swojej funkcji wychowawczej i nie wyciągnąłeś z niej należytych wniosków. To stawia Cię w bardzo niekorzystnym świetle już na samym starcie nowego postępowania karnego.
Najważniejszą informacją, którą musisz przyswoić w tej trudnej sytuacji, jest realny wymiar kary grożącej za to przestępstwo. Za złamanie zakazu grozi Ci kara pozbawienia wolności w wymiarze od trzech miesięcy do nawet pięciu lat. To ogromna rozpiętość, która pokazuje, jak poważnie organy ścigania traktują to naruszenie. Oprócz realnego ryzyka trafienia do zakładu karnego, musisz liczyć się z niemal pewnym wydłużeniem czasu trwania samego zakazu prowadzenia pojazdów. To z kolei oznacza, że Twój powrót do normalnego funkcjonowania i odzyskanie pełnej mobilności życiowej odwlecze się w czasie o kolejne długie lata.
W obliczu tak poważnych zarzutów i widma kary więzienia, samodzielna walka na sali sądowej jest obarczona ogromnym ryzykiem błędu. Doświadczony adwokat kierowcy nie jest od tego, by czarować rzeczywistość, ale by rzetelnie zadbać o Twoje prawa i znaleźć argumenty, których Ty w ogromnym stresie możesz po prostu nie dostrzec. Specjalista dokładnie przeanalizuje wszystkie okoliczności, w jakich doszło do złamania zakazu, i pomoże wypracować strategię obrony, która może doprowadzić do złagodzenia wyroku lub uniknięcia kary bezwzględnego pozbawienia wolności.
Zapytaj prawnika