Opublikowane: 28.07.2009 Przedmiot opodatkowania akcyzą Autor wyjaśnia zasady opodatkowania podatkiem akcyzowym oraz przedstawia katalog towarów nim objętych.
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Porada bardzo rzetelna i wyczerpująca temat. Miałem pewne wątpliwości co do takiej formy. Po otrzymaniu i po przeanalizowaniu odpowiedzi (i to wszystko „czarne na białym” z podstawą prawną) stwierdziłem, że należy częściej korzystać z Waszych usług.
Jacek
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana
Odpowiedż wyczerpująca. Bardzo mi pomogła w rozwiązaniu mego problemu. Polecam wszystkim korzystanie z tego serwisu.
Leszek
Otrzymałem bardzo wyczerpujące i konkretne odpowiedzi na moje pytanie, jestem w pełni usatysfakcjonowany. Serwis działa bardzo poprawnie. Wszystkim, którzy mają jakieś problemy prawne, bardzo polecam. Cena za poradę całkiem normalna i, myślę, niewygórowana.
Albert
Dziękuję za jasne przedstawienie sprawy. Odpowiedzi były staranne i rzeczowe. Z przyjemnością polecę ten serwis innym zainteresowanym.
Z poważaniem Rafał.
Bardzo, bardzo dziękuję Panu Aleksandrowi Słyszowi za pełną i obszerną poradę wraz projektem wniosku. Nareszcie prawnik w sposób zrozumiały wyjaśnił mi również znaczenie pojęć których nawet ustawa nie określiła. Jestem ogromnie wdzięczna. Na pewno będę korzystać w przyszłości z porad prawnych tego serwisu. Polecam wszystkim niezdecydowanym - warto.
Wdzięczna Ania.
Porada droższa niż u konkurencji ale lepsza. Uzyskałem konkretną odpowiedz na opisane zagadnienie. Dla pewności radziłem się też u konkurencji - są tańsi ale nie byłem w stanie uzyskać odpowiedzi na mój konkretny problem. Byłaby piątka ale mogłoby być taniej.
Pozdrawiam Piotr.
Dziękuję za pełne zinterpretowanie przepisów, z którymi nie poradził sobie urząd skarbowy i Krajowa Informacja Podatkowa (kuriozum – oni żyją z naszych podatków!!!).
Pozdrawiam, Piotr
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz.
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
1. Czy auto sprowadzone z USA w ramach mienia przesiedleńczego może w Polsce odebrać inna osoba niż ta, na którą to auto jest zarejestrowane w Stanach? 2. Czy takie auto może zostać zarejestrowane w Polsce przez inną osobę niż ta, na którą zostało przywiezione jako mienie przesiedleńcze, np. dzięki upoważnieniu notarialnemu? 3. Od kiedy liczy się upływ 12 miesięcy, po którym w Polsce można to auto sprzedać? Od daty odprawy celnej czy od daty zarejestrowania? 4. Czy takie auto może użytkować ktoś inny niż osoba, na którą zostało sprowadzone jako mienie przesiedleńcze? 5. Czy w dowodzie rejestracyjnym jest jakaś adnotacja? Słyszałem, że jest coś na wzór zapisu o zastawie bankowym. 6. Jak to wygląda w praktyce – czy policja w trakcie ewentualnej kontroli interesuje się szczegółowo, kto takie auto w danym momencie użytkuje?
Czy to jest zgodne z prawem i czy nie będę musiał zapłacić akcyzy za sprowadzenie do Polski z Mołdawii niepociętych liści tytoniu suszonego na słońcu, nasączonego do wilgotności preparatami przeciwgrzybicznymi, aromatyzowanego? Na liście będzie wystawiony dokument EUR.1. Czy w tym przypadku będę zwolniony z cła?
Prowadzę działalność gospodarczą, w jej ramach m.in. sprzedaję akcesoria do pojazdów mechanicznych. Obecnie mam propozycję importu i sprzedaży olejów silnikowych produkowanych w USA. Jakie są wymogi prawne dotyczące importu oraz wprowadzenia na rynek tego typu artykułów? Jakie dokumenty są potrzebne, aby prowadzić tego typu dystrybucję?
Dwa lata temu w państwie UE kupiłem samochód zarejestrowany jako ciężarowy. Nie dokonywałem w nim żadnych przeróbek, nadal przewożę nim towary. Jakiś czas temu dostałem z urzędu celnego wezwanie do przesłania zdjęć pojazdu, co zrobiłem. Później otrzymałem wezwanie do złożenia deklaracji z tytułu nabycia pojazdu, oświadczenia o dacie sprowadzenia samochodu osobowego na terytorium Polski oraz m.in. dowodu wpłaty należnej akcyzy. Co mam teraz zrobić? Czy faktycznie muszę opłacić akcyzę?
Sprzedaję olej opałowy. Od kupujących otrzymuję oświadczenia o przeznaczeniu oleju na cele opałowe. Klienci wpisują w nich rodzaj urządzenia, np. Wissman czy Buderus. Urząd celny zakwestionował je, ponieważ brakuje słów „piec opałowy”. Czy stanowisko urzędu jest słuszne?
Mieszkam na wsi. Na mojej posesji znajduje się niewielkie boisko. Na okres zimowy przykryłem je balonem (tzw. hala pneumatyczna). Przy tej hali jest profesjonalna kotłownia, która ogrzewa balon. Kotłownia funkcjonuje na olej opałowy. Kort wykorzystuję dla celów rekreacyjnych prywatnych – niezarobkowych. Czy przysługuje mi zwrot akcyzy zawartej w oleju opałowym? Posiadam, oczywiście, wszystkie faktury i dowody zapłaty, składałem też sprzedającemu stosowne oświadczenia, że olej kupuję dla celów grzewczych.
Zakupiłem w USA uszkodzony samochód. Naprawa trwała dość długo, więc samochód zarejestrowałem dopiero dwa miesiące przed przeprowadzką z USA do Polski. Urząd celny nie chce jednak uznać pojazdu za zwolniony z opłat (mienie przesiedleńcze). Czy samochód, który jest moją własnością do 6 miesięcy, nie jest uznawany za użytkowany, ponieważ był naprawiany (i nie mogłem go wcześniej zarejestrować)?
Sprowadziłem z zagranicy Volkswagena Transportera. Z papierów szwedzkich wynikało, że jest to samochód ciężarowy do wożenia towarów. Zrobiłem przegląd na stacji kontroli pojazdów, wykonałem tłumaczenia na język polski. W urzędzie skarbowym i urzędzie celnym nie było żadnych opłat. Teraz, po roku, wzywają mnie do złożenia wyjaśnień – urząd celny prowadzi postępowanie i mówi co innego niż wcześniej. Jak to wygląda w świetle prawa, co mnie czeka i jak się bronić? Nadmieniam, że niedawno samochód został przebudowany (dokupione zostały siedzenia, zdemontowana ściana grodziowa), wykonano dodatkowy przegląd na przebudowę, zarejestrowano samochód jako osobowy. Na wszystko są dokumenty opieczętowane przez wydział komunikacji.
W 2009 r. nabyłam w salonie w Berlinie samochód osobowy BMW X3 z zamiarem użytkowania go na potrzeby firmy. Wymogiem był samochód ciężarowy, dlatego jeszcze w Niemczech zostały dokonane przeróbki techniczne samochodu, i samochód został sprowadzony do Polski jako auto ciężarowe (kabina kierowcy i pasażera, czyli pierwszy rząd siedzeń, były oddzielone kratą od części bagażowej). Z powodu zmiany pracy zdecydowałam jednak o przerobieniu samochodu z powrotem na auto osobowe. Została zdemontowana krata, dokupiłam siedzenia. Teraz, po 1,5 roku, urząd celny poinformował mnie o wszczętym postępowaniu podatkowym w sprawie należnej akcyzy. Czy rzeczywiście może zostać naliczona akcyza? W momencie sprowadzenia samochodu była to ciężarówka.
Importuję samochody używane. Sprowadziłem kilka lat temu m.in. pojazd ciężarowy (homologacja ciężarowa itp.). Musiałem jednak zapłacić od niego akcyzę. Sprawa zakończyła się wyrokiem niekorzystnym dla mnie. Jakie argumenty przywołać w odwołaniu do sądu administracyjnego?