Nie wchodząc w szczegóły, mój ojciec – na skutek pewnych działań na polu gospodarczym i wplątaniu mnie w te działania – doprowadził do tego, że od kilku lat mam poważne zadłużenie w ZUS-ie i urzędzie skarbowym. Należności te są co prawda spłacane, jednakże jeszcze przez wiele lat się od nich nie uwolnię. Ojciec czuje się winny i jest skłonny zgodzić się na przepisanie tego długu na siebie. Domyślam się, że ZUS musiałby wyrazić na to zgodę, ale czy to jest w ogóle możliwe? A może istnieje inne rozwiązanie mojego problemu?
W stosunkach cywilnoprawnych i obrocie gospodarczym dopuszczalne jest tzw. zwalniające przejęcie długu.
Zgodnie bowiem z art. 519 § 1 Kodeksu cywilnego osoba trzecia może wstąpić na miejsce dłużnika, który zostaje z długu zwolniony (przejęcie długu).
Przejęcie długu jest umową, na mocy której osoba trzecia wstępuje na miejsce dotychczasowego dłużnika, który w jej wyniku z długu zostaje zwolniony. Przejęcie długu nie powoduje zmiany stosunku zobowiązaniowego, zmienia się jedynie podmiot zobowiązany do świadczenia. Przejmujący dług wstępuje we wszystkie obowiązki dotychczasowego dłużnika.
Przejęcie długu jest w prawie cywilnym dopuszczalne, o ile przejmowane należności są cywilnoprawne. Wątpliwości pojawiają się natomiast, gdy chodzi o przejęcie długu wobec ZUS-u, czy urzędu skarbowego. Takie należności mają bowiem specyficzny charakter – są należnościami publicznoprawnymi.
W wyroku z dnia 10 lutego 2004 r. w sprawie IV CK 56/03 Sąd Najwyższy potwierdził, że należności względem ZUS z tytułu składek na ubezpieczenie społeczne, jako należności publicznoprawne, nie mogą być przedmiotem obrotu. Oznacza to, że nie można skutecznie przenieść obowiązku zapłaty składek na osobę trzecią. Zdaniem SN, nie można nawet skutecznie przystąpić do takiego długu jako drugi podmiot zobowiązany. Dotyczy to również przypadków przejęcia lub przystąpienia do długu, które odbywają się za zgodą wierzyciela, czyli ZUS-u. ZUS powinien wiedzieć o nieskuteczności przeniesienia obowiązku z tytułu zapłaty składek na osobę trzecią, jednak w praktyce nie zawsze o tym pamięta. Zgoda ZUS-u, jeżeli jakimś sposobem udałoby się ją uzyskać, nie będzie przy tym stanowiła żadnego „koła ratunkowego” dla stron zawierających umowę o przejęciu długów wobec ZUS-u.
Reasumując, składki na ZUS (podobnie jak należności podatkowe), jako zobowiązania publicznoprawne, nie mogą być przedmiotem cywilnych rozporządzeń (transakcji), w konsekwencji nie można obracać nimi jak zwykłym długiem.
Umowa, mocą której płatnik (dłużnik) zostaje zwolniony z długu wobec ZUS, a w jego miejsce, za zgodą wierzyciela (np. ZUS), wstępuje osoba trzecia (np. nabywca nieruchomości), jest nieważna, gdyż składki na ubezpieczenia jako zobowiązania publicznoprawne nie mogą być przedmiotem cywilnoprawnych zobowiązań.
Pozostaje więc zastanowić się nad innymi możliwościami, z których może Pan skorzystać w zaistniałej sprawie.
Przede wszystkim może się Pan zwrócić do ZUS o umorzenie zaległych należności.
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych zawiera uregulowania umożliwiające umorzenie należności z tytułu opłacania składek na ubezpieczenie społeczne. Konieczne jest jednak spełnienie kilku istotnych warunków. Zgodnie z art. 28 ustawy należności z tytułu składek mogą być umarzane tylko w przypadku ich całkowitej nieściągalności. Całkowita nieściągalność zachodzi, gdy: