• Stan prawny na: 2026-05-24
Twórca kursów i słowników online może udostępniać je jako osoba fizyczna bez rejestracji firmy tylko wtedy, gdy spełnia warunki działalności nierejestrowanej, w szczególności miesięczny limit przychodu należnego oraz warunek braku działalności gospodarczej w ostatnich 60 miesiącach.
50% koszty uzyskania przychodów są możliwe tylko przy rzeczywistym korzystaniu z praw autorskich lub rozporządzaniu nimi, np. przez licencję, i nie wynikają automatycznie z samego nazwania opłaty w regulaminie wynagrodzeniem autorskim.

Słownik, kurs językowy, nagranie wideo, zestaw ćwiczeń, autorskie materiały PDF albo scenariusz lekcji mogą korzystać z ochrony prawa autorskiego, jeżeli są rezultatem twórczej pracy i mają indywidualny charakter. Nie wystarczy samo zebranie powszechnie znanych słówek lub prostych reguł gramatycznych. Ochronie podlega sposób doboru, układu, opracowania i przedstawienia treści, jeżeli jest twórczy.
Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia. Oznacza to, że utworem może być zarówno tekst kursu, nagranie, grafika, jak i autorski układ materiałów dydaktycznych.
Prawo autorskie co do zasady przysługuje twórcy. Twórca ma wyłączne prawo do korzystania z utworu, rozporządzania nim na polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu. W praktyce może więc przenieść autorskie prawa majątkowe albo udzielić licencji, np. użytkownikowi platformy edukacyjnej.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Regulamin może przewidywać, że użytkownik nie nabywa praw autorskich do kursu lub słownika, lecz otrzymuje ograniczoną licencję na korzystanie z materiałów. Taka licencja powinna być opisana konkretnie: kto jej udziela, komu, na jak długo, na jakim terytorium, na jakich polach eksploatacji i czy jest wyłączna, czy niewyłączna.
Przy sprzedaży dostępu konsumentom najczęściej stosuje się licencję niewyłączną, nieprzenoszalną, udzielaną w celu osobistej nauki. Regulamin może zakazywać kopiowania, dalszego udostępniania, odsprzedaży, publikowania w internecie albo wykorzystywania materiałów do prowadzenia własnych płatnych zajęć.
Samo wpisanie do regulaminu słowa „licencja” nie wystarczy jednak do bezpiecznego zastosowania 50% kosztów uzyskania przychodów. Treść transakcji musi rzeczywiście wskazywać, że część albo całość wynagrodzenia jest zapłatą za korzystanie z praw autorskich. Warto więc wyodrębnić w regulaminie lub cenniku, że opłata obejmuje wynagrodzenie autorskie za udzielenie licencji do konkretnych materiałów.
50% koszty uzyskania przychodów mogą mieć zastosowanie do przychodów twórcy z tytułu korzystania z praw autorskich albo rozporządzania tymi prawami. W praktyce chodzi między innymi o wynagrodzenie za udzielenie licencji do utworu albo za przeniesienie autorskich praw majątkowych.
Aby zastosowanie 50% kosztów było uzasadnione, powinny być spełnione przede wszystkim następujące warunki:
Największe ryzyko pojawia się wtedy, gdy twórca faktycznie prowadzi sklep internetowy z powtarzalną sprzedażą dostępu, a przychód ma charakter typowej sprzedaży usługi cyfrowej. W takiej sytuacji organ podatkowy może badać, czy jest to rzeczywiście wynagrodzenie autorskie, czy zwykły przychód z działalności zarobkowej.
Sprzedaż kursów lub słowników online bez rejestracji firmy jest możliwa tylko wtedy, gdy mieści się w ramach działalności nierejestrowanej. Zgodnie z Prawem przedsiębiorców nie stanowi działalności gospodarczej działalność wykonywana przez osobę fizyczną, której przychód należny z tej działalności nie przekracza w żadnym miesiącu 75% kwoty minimalnego wynagrodzenia i która w okresie ostatnich 60 miesięcy nie wykonywała działalności gospodarczej.
Istotny jest przychód należny, a nie dochód. Oznacza to, że liczy się kwoty należne od klientów, choćby nie zostały jeszcze faktycznie zapłacone, po wyłączeniu wartości zwróconych świadczeń, bonifikat i skont. Koszty stworzenia kursu, opłaty za platformę, mikrofon, hosting albo reklamę nie obniżają limitu działalności nierejestrowanej.
Limit jest powiązany z minimalnym wynagrodzeniem za pracę, dlatego jego konkretna kwota może się zmieniać. Przed rozpoczęciem sprzedaży warto sprawdzić aktualną wysokość minimalnego wynagrodzenia i przeliczyć 75% tej kwoty na dany miesiąc.
Jeżeli przychód należny przekroczy limit w danym miesiącu, działalność staje się działalnością gospodarczą od dnia przekroczenia. Wtedy należy złożyć wniosek o wpis do CEIDG w terminie 7 dni od dnia przekroczenia limitu.
Działalność nierejestrowana nie oznacza braku obowiązków. Osoba sprzedająca kursy online powinna prowadzić uproszczoną ewidencję sprzedaży, rozliczyć przychody w zeznaniu rocznym oraz przechowywać dokumenty potwierdzające transakcje i koszty.
Przy sprzedaży konsumentom konieczne są także regulamin świadczenia usług drogą elektroniczną, jasny opis treści cyfrowych, informacja o cenie, zasadach dostępu, reklamacji oraz prawie odstąpienia od umowy. W przypadku treści cyfrowych dostarczanych natychmiast szczególne znaczenie ma prawidłowe odebranie zgód i poinformowanie konsumenta o skutkach rozpoczęcia świadczenia przed upływem terminu na odstąpienie.
Jeżeli zbierane są dane użytkowników, np. imię, adres e-mail, historia zakupów lub dane logowania, trzeba uwzględnić także obowiązki związane z ochroną danych osobowych. Regulamin licencji nie zastępuje polityki prywatności ani informacji wymaganych przy przetwarzaniu danych.
Regulamin powinien być dopasowany do rzeczywistego modelu sprzedaży. Inaczej wygląda licencja do pobrania pliku PDF, inaczej dostęp do platformy z nagraniami, a jeszcze inaczej subskrypcja z aktualizowanymi materiałami i ćwiczeniami interaktywnymi.
W praktyce warto uregulować w szczególności:
Dobrze przygotowany regulamin pomaga wykazać, że użytkownik otrzymuje określone uprawnienia licencyjne. Nie zastąpi jednak rzeczywistego twórczego charakteru materiałów ani prawidłowego rozliczenia podatkowego.
Poniższe przykłady pokazują, kiedy sprzedaż materiałów online może mieścić się w działalności nierejestrowanej i kiedy 50% koszty mogą być ryzykowne.
Autorka przygotowała własny kurs wymowy z nagraniami, ćwiczeniami i autorskim układem lekcji. Sprzedaje dostęp kilku osobom miesięcznie, nie przekracza limitu działalności nierejestrowanej i nie prowadziła firmy w ostatnich 60 miesiącach. W regulaminie wskazuje, że użytkownik otrzymuje niewyłączną licencję do osobistej nauki. W takim modelu może rozważać 50% koszty, o ile przychód jest faktycznie wynagrodzeniem za korzystanie z praw autorskich i mieści się w ustawowych warunkach.
Twórca prowadzi intensywną sprzedaż kursów przez stronę internetową, wykupuje reklamy, zatrudnia podwykonawców i regularnie przekracza limit przychodu. Mimo że materiały są autorskie, skala i organizacja sprzedaży wskazują na działalność gospodarczą. Po przekroczeniu limitu powinien zarejestrować działalność, a 50% koszty nie będą standardowym sposobem rozliczania przychodów firmowych.
Osoba sprzedaje prostą listę słówek pobraną z ogólnodostępnych źródeł i uporządkowaną alfabetycznie. Regulamin nazywa plik „utworem” i przewiduje licencję, ale sam materiał nie ma wyraźnego twórczego i indywidualnego charakteru. W takim przypadku zastosowanie 50% kosztów może być zakwestionowane, ponieważ sama licencja nie tworzy ochrony autorskiej.
Nie zawsze. Jeżeli jesteś osobą fizyczną, nie prowadziłeś działalności gospodarczej w ostatnich 60 miesiącach i nie przekraczasz miesięcznego limitu 75% minimalnego wynagrodzenia, możesz działać w formule działalności nierejestrowanej. Po przekroczeniu limitu powstaje obowiązek rejestracji działalności.
Nie. Regulamin jest ważnym dowodem zasad licencji, ale musi odpowiadać rzeczywistości. Materiał powinien być utworem, a wynagrodzenie powinno być powiązane z korzystaniem z praw autorskich albo rozporządzaniem nimi.
Nie. Może to być usługa dostępu do treści cyfrowych, sprzedaż produktu cyfrowego albo licencja, zależnie od konstrukcji regulaminu i faktycznego modelu świadczenia. Dla 50% kosztów kluczowe jest, czy przychód jest wynagrodzeniem autorskim.
Nie. Limit dotyczy przychodu należnego, a więc kwot należnych od klientów. Koszty stworzenia kursu, opłaty za narzędzia i reklamy nie pomniejszają tego limitu.
Co do zasady 50% koszty nie są standardowym rozliczeniem przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Przed wyborem modelu rozliczeń warto przeanalizować, czy przychody mają być rozliczane jako działalność gospodarcza, działalność nierejestrowana, czy przychody z praw majątkowych.
Udostępnianie własnych kursów i słowników online bez firmy jest możliwe, ale tylko przy spełnieniu warunków działalności nierejestrowanej. Najważniejsze jest pilnowanie miesięcznego limitu przychodu należnego, prowadzenie ewidencji sprzedaży i właściwe rozliczenie podatku.
50% koszty uzyskania przychodów mogą być korzystne dla twórcy, lecz wymagają realnego związku przychodu z prawami autorskimi. Regulamin powinien jasno określać licencję, pola eksploatacji i zakres korzystania z materiałów, ale nie może sztucznie tworzyć wynagrodzenia autorskiego tam, gdzie w rzeczywistości dochodzi jedynie do typowej sprzedaży dostępu.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych - Dz.U. 1994 nr 24 poz. 83
2. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych
3. Ustawa z dnia 6 marca 2018 r. - Prawo przedsiębiorców
4. Ustawa z dnia 30 maja 2014 r. o prawach konsumenta
5. Ustawa z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją spawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Adam Dąbrowski
Prawnik z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuje się głównie w prawie handlowym (spółki kapitałowe, zwłaszcza spółki z o.o. – odpowiedzialność członków spółek, operacje na udziałach spółek), prawie spadkowym ,...
>> więcej informacjiIndywidualne Porady Prawne
Zapytaj prawnika