Autor: Marcin Sądej
Zakończyłem działalność handlową 12 lat temu, ale nie zrobiłem odczytu kas fiskalnych. Co za to grozi? Czy w razie problemów z urzędem skarbowym mogę się powołać na przedawnienie?

W opisanej sprawie należy sięgnąć do treści § 34 rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących, który podaje, że w przypadku zakończenia używania kasy z elektronicznym lub papierowym zapisem kopii z powodu zakończenia działalności gospodarczej lub pracy tych kas w trybie fiskalnym, podatnik:
1) wystawia raport fiskalny dobowy i raport fiskalny okresowy (miesięczny);
2) niezwłocznie, przy pomocy serwisanta, dokonuje odczytu zawartości pamięci fiskalnej poprzez wystawienie raportu fiskalnego rozliczeniowego i sporządza z tej czynności protokół, według wzoru stanowiącego załącznik nr 4 do rozporządzenia;
3) składa protokół z odczytu zawartości pamięci fiskalnej wraz z załączonym raportem fiskalnym rozliczeniowym, w terminie 5 dni od dnia ich sporządzenia, do właściwego dla podatnika naczelnika urzędu skarbowego;
4) sporządza i składa, wraz z dokumentami, o których mowa w pkt 3, do właściwego dla podatnika naczelnika urzędu skarbowego wniosek o wyrejestrowanie kasy z ewidencji kas, według wzoru stanowiącego załącznik nr 5 do rozporządzenia.
Analogiczne zapisy zawierał § 15 poprzedniego rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących, więc jak widać, na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat mamy do czynienia z takimi samymi przepisami.
Samo rozporządzenie w sprawie kas jak i ustawa VAT nie przewidują żadnych sankcji podatkowych w związku z brakiem dokonania odczytu kasy fiskalnej. Sankcje finansowe mogą wynikać jedynie z Kodeksu karnego skarbowego (K.k.s.). W myśl bowiem § 80 K.k.s. – kto wbrew obowiązkowi nie składa w terminie właściwemu organowi wymaganej informacji podatkowej, podlega karze grzywny do 120 stawek dziennych.
Przed powyższą sankcją można się jednak uchronić, korzystając z instytucji czynnego żalu. Zgodnie z art. 16 K.k.s. – nie podlega odpowiedzialności karnoskarbowej, kto dobrowolnie zawiadomił organ podatkowy o popełnionym czynie (zanim organ z własnej inicjatywy wszczął w tym zakresie postępowanie) i dopełnił uchybionym obowiązkom. Dodajmy, że dla skuteczności czynnego żalu nie ma znaczenia uzasadnienie przyczyn niedopełnienia obowiązku. Już sam fakt złożenia czynnego żalu jest skuteczny.
W rezultacie, w celu uniknięcia kary grzywny należy wyrejestrować kasę fiskalną zgodnie ze schematem przedstawionym w § 34 rozporządzenia w sprawie kas rejestrujących oraz złożyć czynny żal w formie pisemnej (forma dowolna – brak wzoru urzędowego).
Można w tej sprawie podnieść zarzut przedawnienia, ale dla pewności sugerowałbym jednak rozważyć złożenie czynnego żalu. Warto bowiem zwrócić uwagę, że § 34 nie określa żadnego terminu, w którym należy dokonać odczytu w przypadku likwidacji. Natomiast termin na poinformowanie naczelnika urzędu skarbowego to 5 dni od dnia dokonania odczytu. W rezultacie może dojść do takiej sytuacji, że skoro odczyt będzie dokonany w tym roku, to US uzna, że nie doszło do przedawnienia. Taka jest moja opinia, która wynika z ostrożności procesowej. Czynny żal nie wiąże się z żadnymi kosztami, ale decyzję pozostawiam Panu.
Pani Anna, właścicielka kiosku z prasą
Pani Anna zamknęła swój kiosk 10 lat temu, sprzedając ostatnią gazetę i oddając klucze do lokalu. Kasę fiskalną odłożyła na strych, nie myśląc o jej wyrejestrowaniu. Po latach, przy okazji porządków, znalazła urządzenie i zastanowiła się, czy grozi jej za to kara. Zgłosiła się do doradcy, który pomógł jej sporządzić czynny żal i dopełnić zaległych formalności bez konsekwencji finansowych.
Pan Marek, były właściciel sklepu komputerowego
Po zakończeniu działalności gospodarczej w 2013 roku pan Marek sprzedał cały sprzęt i wyjechał za granicę. Kilka lat później wrócił do Polski i otrzymał wezwanie z urzędu skarbowego do wyjaśnienia statusu kasy fiskalnej. Okazało się, że nie została ona nigdy formalnie wyrejestrowana. Dzięki skorzystaniu z instytucji czynnego żalu oraz współpracy z serwisantem uniknął grzywny.
Małżeństwo Kowalskich, prowadzący kiedyś warzywniak
Kowalscy zamknęli swój mały sklepik w 2012 roku, nie wiedząc, że powinni byli przeprowadzić odczyt pamięci fiskalnej i wyrejestrować kasę. Dopiero po otrzymaniu porady prawnej, 12 lat później, zdecydowali się dopełnić formalności. Urząd nie wszczął wobec nich żadnego postępowania, a złożenie czynnego żalu wystarczyło, by zamknąć sprawę bez dodatkowych problemów.
Zakończenie działalności gospodarczej nie zwalnia z obowiązku prawidłowego wyrejestrowania kasy fiskalnej. Choć brak odczytu pamięci kasy nie jest sam w sobie podstawą do nałożenia sankcji podatkowych, może skutkować odpowiedzialnością karnoskarbową. Na szczęście przepisy przewidują skuteczne narzędzie ochronne w postaci czynnego żalu, który – jeśli zostanie złożony przed wszczęciem postępowania – pozwala uniknąć grzywny. Nawet po wielu latach od zakończenia działalności warto zadbać o dopełnienie tego obowiązku, by zamknąć temat formalnie i bez ryzyka.
Potrzebujesz pomocy w sprawie zakończenia działalności i niewyrejestrowanej kasy fiskalnej? Skorzystaj z naszej porady prawnej online – szybko, wygodnie i bez wychodzenia z domu. Przeanalizujemy Twoją sytuację, wskażemy najlepsze rozwiązanie i przygotujemy niezbędne pisma, w tym czynny żal. Nasi prawnicy są do Twojej dyspozycji – wystarczy opisać problem, a resztą zajmiemy się my.
1. Ustawa z dnia 10 września 1999 r. Kodeks karny skarbowy - Dz.U. 1999 nr 83 poz. 930
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją spawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Indywidualne Porady Prawne
Zapytaj prawnika