• Stan prawny na: 2026-06-01
Praca zdalna z Polski dla brytyjskiej firmy może powodować obowiązki podatkowe w Polsce już wtedy, gdy praca jest faktycznie wykonywana na terytorium Polski albo gdy podatnik ma tu ośrodek interesów życiowych.
Kluczowe są: rezydencja podatkowa, próg 183 dni, zasady umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania, składki społeczne oraz ryzyko, czy obecność pracownika w Polsce nie tworzy obowiązków po stronie zagranicznego pracodawcy.

W opisanej sytuacji najważniejsze nie jest samo obywatelstwo ani to, że umowa o pracę została zawarta z firmą brytyjską. Dla podatków kluczowe jest przede wszystkim to, gdzie praca jest faktycznie wykonywana, gdzie znajduje się centrum interesów życiowych pracownika oraz jak długo pracownik przebywa w Polsce w danym roku podatkowym.
Jeżeli pracownik wykonuje obowiązki z mieszkania w Polsce, to z perspektywy polskich przepisów praca jest wykonywana na terytorium Polski. Nie zmienia tego fakt, że przełożeni, serwery, klienci albo rachunek bankowy pracodawcy znajdują się w Wielkiej Brytanii.
Nie można więc bezpiecznie założyć, że zagraniczny pracodawca nigdy nie będzie miał żadnych konsekwencji w Polsce. W wielu przypadkach główne obowiązki podatkowe spoczywają na pracowniku, ale przy dłuższej, stałej pracy z Polski trzeba osobno ocenić również ryzyko po stronie firmy: podatkowe, składkowe i organizacyjne.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z ustawą o podatku dochodowym od osób fizycznych osoba fizyczna ma miejsce zamieszkania w Polsce, jeżeli spełnia co najmniej jeden z dwóch warunków:
Warunki te są alternatywne. Oznacza to, że przekroczenie 183 dni nie jest jedyną drogą do polskiej rezydencji podatkowej. Jeżeli w Polsce przebywa małżonek, dzieci, znajduje się główne mieszkanie, aktywność zawodowa, majątek albo podstawowe sprawy życiowe, polska rezydencja podatkowa może być rozważana nawet przed przekroczeniem 183 dni.
Jeżeli dana osoba zostanie uznana za polskiego rezydenta podatkowego, co do zasady podlega w Polsce opodatkowaniu od całości dochodów, bez względu na miejsce położenia źródeł przychodów. Jeżeli nie jest polskim rezydentem, w Polsce rozlicza zasadniczo tylko dochody osiągane na terytorium Polski, w tym dochody z pracy wykonywanej w Polsce.
W relacjach z Wielką Brytanią znaczenie ma Konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania oraz zmiany wynikające z Konwencji MLI.
W uproszczeniu wynagrodzenie z pracy najemnej może być opodatkowane w państwie, w którym praca jest faktycznie wykonywana. Jeżeli więc pracownik wykonuje pracę z Polski, Polska może uzyskać prawo do opodatkowania dochodu przypadającego na tę pracę, chyba że w konkretnym stanie faktycznym zastosowanie znajdzie wyjątek przewidziany w umowie o unikaniu podwójnego opodatkowania.
W praktyce trzeba sprawdzić zwłaszcza: rezydencję podatkową pracownika, liczbę dni pobytu, to kto wypłaca wynagrodzenie, czy wynagrodzenie jest ponoszone przez zakład pracodawcy w Polsce oraz czy pracownik nie jest już osobą mającą ośrodek interesów życiowych w Polsce.
Pozostanie na brytyjskiej umowie o pracę nie wyklucza obowiązków podatkowych w Polsce. Jeżeli dochód podlega opodatkowaniu w Polsce, a zagraniczny pracodawca nie pełni funkcji polskiego płatnika, pracownik może być zobowiązany do samodzielnego obliczania i wpłacania zaliczek na PIT oraz do złożenia rocznego zeznania podatkowego w Polsce.
Nie chodzi więc o dobrowolne „płacenie podatków w dwóch krajach”, lecz o prawidłowe ustalenie, które państwo ma prawo opodatkować dany dochód i jak zastosować metodę unikania podwójnego opodatkowania. Po zmianach wynikających z MLI w wielu sytuacjach dotyczących dochodów z Wielkiej Brytanii stosuje się metodę proporcjonalnego odliczenia, czyli od polskiego podatku odlicza się podatek zapłacony za granicą w ustawowych granicach.
Jeżeli podatek był pobierany w Wielkiej Brytanii, a jednocześnie dochód powinien być rozliczony w Polsce, konieczne może być ustalenie sposobu wykazania dochodu, podatku zagranicznego oraz ewentualnych odliczeń. Warto też sprawdzić, czy w Wielkiej Brytanii nie przysługuje korekta albo zwrot części podatku, jeżeli praca była wykonywana poza Wielką Brytanią.
Nie można z góry zagwarantować, że brytyjski pracodawca nie będzie miał żadnych obowiązków w Polsce. W wielu typowych sytuacjach zagraniczny pracodawca, który nie ma w Polsce siedziby, oddziału ani stałej placówki, nie pobiera polskich zaliczek na PIT tak jak polski zakład pracy. Nie oznacza to jednak automatycznie braku wszystkich ryzyk.
Po stronie pracodawcy trzeba rozważyć w szczególności:
Najmniejsze ryzyko dla pracodawcy występuje zwykle wtedy, gdy praca z Polski ma charakter krótkotrwały, wyjątkowy, nie wiąże się z obsługą polskiego rynku, pracownik nie zawiera umów w imieniu firmy i nie tworzy w Polsce stałego zaplecza dla działalności przedsiębiorstwa. Przy przedłużeniu pracy o kolejne miesiące taka ocena powinna być jednak dokonana indywidualnie.
Podatki to tylko część problemu. Osobno należy ustalić, w którym państwie pracownik powinien podlegać ubezpieczeniom społecznym. Po brexicie zastosowanie mogą mieć przepisy koordynacyjne wynikające z relacji między Unią Europejską a Wielką Brytanią, ale ich zastosowanie zależy od konkretnego modelu pracy, okresu wykonywania pracy w Polsce i posiadanych dokumentów.
W praktyce istotne jest uzyskanie albo weryfikacja dokumentu potwierdzającego właściwe ustawodawstwo w zakresie ubezpieczeń społecznych. Jeżeli pracownik nie pozostaje w brytyjskim systemie ubezpieczeń, może powstać obowiązek rozliczania składek w Polsce. Wtedy obowiązki mogą dotyczyć nie tylko pracownika, ale również zagranicznego pracodawcy.
Przejście na samozatrudnienie, czyli założenie działalności gospodarczej w Polsce i świadczenie usług na rzecz brytyjskiej firmy na podstawie kontraktu B2B, może uprościć część rozliczeń. W takim modelu to przedsiębiorca co do zasady sam rozlicza podatek dochodowy, składki ZUS i ewentualny VAT, a brytyjska firma otrzymuje fakturę za usługę.
Nie jest to jednak automatyczne i uniwersalne rozwiązanie. Jeżeli współpraca po zmianie nadal wygląda tak samo jak stosunek pracy, czyli występuje podporządkowanie, stałe godziny, brak ryzyka gospodarczego i wykonywanie pracy pod kierownictwem, może powstać zarzut pozornego samozatrudnienia. Trzeba też sprawdzić, czy zakres usług nie powoduje ryzyka zakładu podatkowego po stronie brytyjskiego kontrahenta, zwłaszcza gdy osoba w Polsce działa jak przedstawiciel firmy.
Przy samozatrudnieniu należy dodatkowo dobrać formę opodatkowania, ocenić obowiązki VAT, zasady wystawiania faktur dla kontrahenta z Wielkiej Brytanii oraz wpływ składki zdrowotnej na realne obciążenia. Samo przejście na B2B bez analizy może przenieść ryzyko z pracodawcy na pracownika, zamiast je rzeczywiście uporządkować.
Przed podjęciem decyzji warto przygotować krótką analizę obejmującą cały rok podatkowy, a nie tylko najbliższe tygodnie. Należy ustalić liczbę dni pobytu w Polsce i Wielkiej Brytanii, miejsce zamieszkania rodziny, status mieszkania, miejsce wykonywania obowiązków, charakter pracy oraz to, czy pracownik działa wobec klientów w imieniu pracodawcy.
Praktycznie należy rozważyć trzy scenariusze:
Najbezpieczniejsze rozwiązanie zależy od szczegółów. Inaczej ocenia się programistę wykonującego zadania techniczne bez kontaktu z klientami, inaczej menedżera sprzedaży negocjującego umowy, a jeszcze inaczej osobę zarządzającą zespołem albo budującą obecność firmy na polskim rynku.
Poniższe przykłady pokazują, jak te same zasady mogą prowadzić do różnych skutków podatkowych i organizacyjnych.
Specjalistka IT pracuje z Polski dla firmy z UK, nie podpisuje umów z klientami, nie prowadzi sprzedaży i wykonuje wyłącznie zadania techniczne. Po przedłużeniu pobytu w Polsce przekracza 183 dni i ma tu rodzinę. W takiej sytuacji głównym problemem jest jej polska rezydencja podatkowa, rozliczenie PIT oraz składki, natomiast ryzyko powstania zakładu pracodawcy może być niższe, choć nadal wymaga oceny.
Menedżer sprzedaży mieszka w Polsce i stale kontaktuje się stąd z klientami, negocjuje warunki współpracy oraz faktycznie doprowadza do zawierania umów dla brytyjskiej firmy. W takim modelu oprócz podatku pracownika trzeba szczególnie zbadać, czy jego aktywność nie tworzy w Polsce ryzyka zakładu podatkowego albo innych obowiązków po stronie pracodawcy.
Pracownica przechodzi na działalność gospodarczą w Polsce, ale nadal pracuje w stałych godzinach, pod kierownictwem tej samej osoby, korzysta wyłącznie z narzędzi firmy i nie ponosi ryzyka gospodarczego. Sama faktura nie przesądza o bezpieczeństwie. Taki model może zostać zakwestionowany jako pozorne samozatrudnienie albo wymagać dodatkowego uporządkowania umowy.
Przekroczenie 183 dni jest samodzielną przesłanką polskiej rezydencji podatkowej według ustawy o PIT, ale w relacji z Wielką Brytanią trzeba jeszcze uwzględnić umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania. W praktyce przekroczenie tego progu zwykle istotnie zwiększa obowiązki rozliczeniowe w Polsce.
Nie. Jeżeli praca jest faktycznie wykonywana z Polski, dochód może być uznany za związany z pracą wykonywaną na terytorium Polski. Ostateczna ocena zależy od rezydencji podatkowej, liczby dni pobytu i warunków umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Nie zawsze. Jeżeli pracodawca nie ma w Polsce zakładu ani nie działa jako polski płatnik, obowiązek obliczania i wpłacania zaliczek może spoczywać na pracowniku. Trzeba to jednak ocenić razem z kwestią ubezpieczeń społecznych i ewentualnej obecności pracodawcy w Polsce.
Nie zawsze. B2B może ograniczyć obowiązki płacowe i składkowe pracodawcy, ale tylko wtedy, gdy współpraca rzeczywiście ma charakter działalności gospodarczej. Jeżeli osoba w Polsce działa jak pracownik albo przedstawiciel firmy, ryzyka nadal mogą istnieć.
Może dojść do rozliczeń w obu państwach, ale celem przepisów jest uniknięcie podwójnego opodatkowania tego samego dochodu. W zeznaniu stosuje się właściwą metodę z umowy międzynarodowej, najczęściej przez odliczenie podatku zapłaconego za granicą w dopuszczalnym limicie.
Przedłużenie pracy zdalnej z Polski dla brytyjskiej firmy wymaga analizy podatkowej i składkowej. Najważniejsze są: rezydencja podatkowa, przekroczenie 183 dni, faktyczne miejsce wykonywania pracy, metoda unikania podwójnego opodatkowania oraz rola pracownika w działalności firmy.
Pozostanie na umowie o pracę jest możliwe, ale może wymagać rozliczeń w Polsce. Samozatrudnienie może być praktycznym rozwiązaniem, lecz tylko wtedy, gdy odpowiada rzeczywistemu modelowi współpracy. Nie ma jednego wariantu, który w każdej sytuacji gwarantuje brak obowiązków po stronie pracodawcy.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych - Dz.U. 1991 nr 80 poz. 350
2. Konwencja między Rzecząpospolitą Polską a Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej w sprawie unikania podwójnego opodatkowania i zapobiegania uchylaniu się od opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i od zysków majątkowych, podpisana w Londynie dnia 20 lipca 2006 r.
3. Konwencja wielostronna implementująca środki traktatowego prawa podatkowego mające na celu zapobieganie erozji podstawy opodatkowania i przenoszeniu zysku, sporządzona w Paryżu dnia 24 listopada 2016 r.
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją spawę wypełniając formularz poniżej ▼▼▼ Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Adam Dąbrowski
Prawnik z wieloletnim doświadczeniem. Specjalizuje się głównie w prawie handlowym (spółki kapitałowe, zwłaszcza spółki z o.o. – odpowiedzialność członków spółek, operacje na udziałach spółek), prawie spadkowym ,...
>> więcej informacjiIndywidualne Porady Prawne
Zapytaj prawnika